23 marca wystartowaliśmy w półmaratonie w Neapolu. 10 stopni Celsjusza, słońce i lekki wiaterek, czyli warunki idealne 😊.

Trasa biegu poprowadzona wzdłuż wybrzeża oraz przez centrum miasta, z widokiem na zamki oraz część zabytków. Sporo kibiców na trasie, nawet podczas samego startu o 9:00 rano! 😊

Włosi to rozbiegany naród, a na dodatek biegają bardzo szybko, ponieważ w czasie poniżej 1 godziny 30 minut do mety dotarło bardzo dużo osób.
Bieg organizowany był przez Run Czech, który organizuje jedne z lepszych imprez biegowych w Europie – i faktycznie tak jest. Świetna organizacja, począwszy od samego Expo, procesu wydawania pakietów, elektronicznych podpisów do oświadczenia, po organizację strefy depozytu oraz startu/mety oraz bogatego pakietu regeneracyjnego po biegu, no i piękny medal 😊.

Najmilszym akcentem tej imprezy był moment przejścia przez całą strefę mety i wejścia do strefy depozytów. Wolontariusze na widok pojawiających się i przechodzących biegaczy z medalami zaczęli klaskać, a przy odbieraniu swoich rzeczy każdemu uściskali dłoń i gratulowali. Po przebiegnięciu przez metę również organizatorzy uściskali dłoń w geście gratulacji.

To było bardzo miłe doświadczenie 😊